Pewność siebie to jedna z tych cech, które są bardzo pożądane w dzisiejszym świecie. Pewność siebie, to przede wszystkim nasze przekonanie o tym, że to, co robimy jest słuszne i właściwe, a co więcej, nie boimy się podejmowania wyzwań. Jest to nasza wewnętrzna siła, która pcha nas do przodu. Oczywiście jest różnica między pewnością siebie, a pychą, co jednak zrobić, gdy tej pewności nam brakuje?
• Jak budować pewność siebie?
• Poznaj siebie i nie bój się wyzwań
• Jak się nie poddawać i jak wygrać ze strachem?
Jak budować pewność siebie?
Każdy z nas zmaga się z problemami, które podważają naszą pewność, słuszność wyborów oraz nasze możliwości. Nie ma na to jednego leku ani jednej recepty, dużo zależy od nas i od tego czy chcemy coś zmienić, czy nadal trwać w strachu. Budowanie pewności siebie musi być naszą realną zmianą nastawienia, a nie maską, którą przywdziewamy, by ukryć nasze prawdziwe myśli przed innymi. Wówczas mamy do czynienia tylko z pozorną pewnością siebie, która wcześniej czy później zostanie zdemaskowana.
Trzeba poznać siebie, wiedzieć, co w danym momencie się czuje, przeanalizować swoje myśli i uczucia. Poznając źródło problemu, jesteśmy w stanie coś z tym zrobić i zacząć nastawiać się na zmiany. Warto prowadzić dziennik emocji lub regularnie zadawać sobie pytania: „Co teraz czuję?”, „Dlaczego tak reaguję?”, „Czego się obawiam?”. Taka samoobserwacja pozwala nam zidentyfikować wzorce myślowe, które sabotują naszą pewność. Niejednokrotnie okazuje się, że nasze lęki są wynikiem błędnych przekonań nabytych w dzieciństwie lub wcześniejszych porażek, które niepotrzebnie przenosimy na teraźniejszość.
Kolejnym krokiem jest akceptacja własnych niedoskonałości. Nikt nie jest bez skazy, a próba ukrywania słabości tylko pogłębia poczucie niepewności. Zamiast tego warto potraktować swoje ograniczenia jako obszary do rozwoju, a nie powody do wstydu. Kiedy przyznajemy się przed sobą do tego, że czegoś nie umiemy lub że coś nam nie wychodzi, przestajemy marnować energię na udawanie – możemy skupić się na rzeczywistym doskonaleniu umiejętności.
Poznaj siebie i nie bój się wyzwań
Nasza wewnętrzna pewność w dużej mierze zależy od tego, jak postrzegamy samych siebie. Należy się skoncentrować na naszych mocnych stronach i zacząć myśleć pozytywnie, być sobą i podkreślać swoją wartość jako jednostki. Wielu ludzi ma tendencję do koncentrowania się wyłącznie na porażkach i słabościach, co prowadzi do narastającej frustracji i poczucia bezradności. Warto natomiast stworzyć listę własnych osiągnięć – nawet tych drobnych – i regularnie do niej wracać w momentach zwątpienia.
Każdy sukces powinien być przez nas nagradzany, nawet ten najmniejszy, bo każdy z nich składa się na sumę naszych doświadczeń i odpowiada za nasze poczucie własnej wartości. Czy udało nam się dzisiaj wstać wcześniej? Czy przeprowadziliśmy trudną rozmowę, której się baliśmy? Czy wreszcie zrobiliśmy coś, co odkładaliśmy od tygodni? To wszystko są mikrosukesy zasługujące na uznanie. Nagroda nie musi być materialna – może to być chwila relaksu z ulubioną książką, spacer w przyjemnym miejscu lub po prostu świadome docenianie siebie słowami w rodzaju: „Poradziliśmy sobie!”.
Nie można również zapomnieć o podejmowaniu wyzwań, nawet tych drobnych. Jeżeli jednak nie zawsze wszystko nam wychodzi, to praktyka czyni mistrza i po początkowych trudnościach z czasem wszystko będzie łatwiejsze. Nikt nie rodzi się z wiedzą i umiejętnościami, trzeba na nie zapracować, aż w końcu dojdzie się do wyznaczonego celu. Mistrzostwo nie oznacza również całkowitej perfekcji, nikt nie jest doskonały i każdemu zdarzają się potknięcia – decydujące znaczenie ma ciągłe doskonalenie i gotowość do wyciągania wniosków z błędów.
Przyjmowanie wyzwań stopniowo buduje odporność psychiczną. Kiedy po raz pierwszy stawiamy czoła czemuś nowemu, odczuwamy dyskomfort – to naturalne. Jednak każde kolejne wyzwanie sprawia, że ten dyskomfort staje się mniej paraliżujący. Z czasem uczymy się, że strach przed czymś nieznanym jest często znacznie większy niż rzeczywisty trud związany z działaniem. Ta wiedza, zdobyta przez doświadczenie, staje się fundamentem naszej pewności siebie.

Jak się nie poddawać i jak wygrać ze strachem?
Nie jesteś ideałem i nigdy nie będziesz, nie posiadasz również całej wiedzy świata i trzeba się z tym pogodzić. Przede wszystkim bądź sobą, nie udawaj kogoś, kim nie jesteś, bo to równa się tworzeniu fałszywego wizerunku niezgodnego z rzeczywistością, a to może jeszcze bardziej pogłębić naszą niepewność. Ludzie wyczuwają nieszczerość – autentyczność natomiast przyciąga i buduje trwałe relacje, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Osoby pewne siebie nie udają, że wiedzą wszystko – przyznają się do niewiedzy i pytają, gdy czegoś nie rozumieją. To właśnie ta szczerość wobec siebie i innych jest źródłem prawdziwej siły.
Nasze wyobrażenia to nie nasza rzeczywistość. Często wyobrażamy sobie najgorsze scenariusze – że wszyscy nas oceniają, że poniesiemy spektakularną porażkę, że nie sprostamy oczekiwaniom. W rzeczywistości większość ludzi jest zbyt zajęta własnymi sprawami, by szczegółowo analizować nasze potknięcia. A nawet jeśli zauważą, to szybko o tym zapomną. Warto uświadomić sobie, że nasze lęki są często wyolbrzymione przez nasz wewnętrzny krytykujący głos, który rzadko odzwierciedla obiektywną prawdę.
Ustal, co jest dla ciebie naprawdę ważne i skup się na tym dążąc do celu. Nie chodzi o to, by spełniać oczekiwania innych, ale o realizację własnych wartości i priorytetów. Kiedy nasze działania są zgodne z tym, co uważamy za ważne, pojawia się poczucie sensu i spójności. To z kolei wzmacnia wewnętrzną pewność, ponieważ wiemy, że robimy coś, co ma dla nas znaczenie – nie tylko dlatego, że „tak trzeba” lub że „ktoś tego oczekuje”.
Zaakceptuj siebie i swoje błędy, szczególnie, gdy można je naprawić. Rozwijanie inteligencji emocjonalnej pomaga nam lepiej radzić sobie z porażkami – uczymy się traktować je jako lekcje, a nie dowody na naszą niekompetencję. Akceptacja nie oznacza rezygnacji z rozwoju, ale realistyczne podejście do własnych ograniczeń i błędów. Kiedy przestajemy się biczować za każdy niewielki błąd, mamy więcej energii na konstruktywne działanie.
Nie bój się wyzwań, opuść strefę komfortu, w której się znajdujesz i podejmuj się rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się dla ciebie niemożliwe do zrealizowania. Można zaczynać od małych kroków, małych celów. Jeszcze lepiej będzie, jeżeli zaczniesz robić to, co sprawia ci przyjemność i nie bądź dla siebie samego zbyt surowy. Wybacz sobie, naucz się asertywności względem innych ludzi oraz naucz się słuchać innych i siebie. Asertywność to umiejętność wyrażania własnych potrzeb i granic bez agresji, ale też bez uległości – to kolejny element budujący pewność siebie, ponieważ daje nam poczucie kontroli nad własnym życiem.
Wygranie ze strachem nie polega na jego całkowitym wyeliminowaniu – strach jest naturalną reakcją obronną organizmu. Chodzi raczej o to, by nie pozwolić mu paraliżować naszych działań. Można nauczyć się funkcjonować pomimo strachu, przyjmując go jako towarzysza, a nie wroga. Ludzie pewni siebie też się boją, ale mimo to podejmują działanie. To właśnie różnica między odwagą a brakiem lęku – odwaga to działanie mimo obaw.
Zbudowanie pewności siebie bardzo pomaga w życiu i zdecydowanie ułatwia wiele rzeczy. Można to osiągnąć nawet niewielkim nakładem sił, trzeba tylko chcieć, a wtedy… wtedy wszystko staje się możliwe. Wymaga to jednak czasu, cierpliwości i konsekwencji. Nie da się zmienić wieloletnich nawyków myślowych z dnia na dzień, ale każdy mały krok w dobrą stronę przybliża nas do celu. Warto pamiętać, że pewność siebie nie jest cechą stałą – to proces, który wymaga nieustannego pielęgnowania i rozwijania.




Przede wszystkim trzeba wierzyć we własne siły i akceptować siebie takim, jakim się jest. Zawsze trzeba sobie powtarzać, ze da się radę i trzymać się swoich przekonań.
Czasem za bardzo krytykujemy siebie za własne niepowodzenia, a trzeba iść do przodu z podniesioną głową, bo nie ma takiej porażki po której człowiek nie podniósłby się. I wiara w siebie bardzo w tym pomaga.