Przedstawione menu to przykład na to, że jedzenie zdrowe może być smaczne i pożywne, a także łatwe i przyjemne w przygotowaniu. Zapraszamy do kulinarnej zabawy.
1. Kurczak z brokułami w sosie jogurtowo-czosnkowym
2. Kasza gryczana smażona z dodatkiem batatów
3. Sałatka z tuńczyka z jajkami i kukurydzą
4. Ciasto marchewkowe w wersji fit
5. Amarantusowe burgery z indyka, dobre do pracy
Kurczak z brokułami w sosie jogurtowo-czosnkowym
Składniki:
- pierś z kurczaka
- pół brokułu
- 2 ząbki czosnku
- jogurt naturalny
- sól himalajska
- pieprz
Sposób przygotowania:
- Kurczaka ugotować na parze, a następnie pokroić na niewielkie kawałki.
- Brokuł podzielić na różyczki i ugotować w posolonej wodzie do miękkości (około 5–6 minut).
- Czosnek przecisnąć przez praskę, wymieszać z jogurtem naturalnym i doprawić solą oraz pieprzem według własnych preferencji smakowych.
- Ugotowanego kurczaka połączyć z brokułami, całość polać przygotowanym sosem i delikatnie wymieszać.
Danie można podać na ciepło lub schłodzić i spożywać jako lekką sałatkę obiadową. Sos jogurtowo-czosnkowy nadaje potrawie delikatną kwaskowość, która doskonale komponuje się z łagodnym smakiem mięsa drobiowego.

Kasza gryczana smażona z dodatkiem batatów
Składniki:
- woreczek prażonej kaszy gryczanej
- oliwa z oliwek lub olej kokosowy
- 350 gram batatów
- 1 mała cebula
- ząbek czosnku
- pół łyżeczki suszonego tymianku
- pół papryczki chili
- por
- szczypiorek wedle smaku
Sposób przygotowania:
- Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, po czym odcedzić i odstawić na chwilę.
- Na patelnię wlać około 2 łyżek oliwy i smażyć na niej pokrojone w kostkę bataty przez około 5 minut, regularnie mieszając, aby równomiernie się przyrumienily.
- Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek w cienkie plasterki, dodać do batatów i razem przesmażyć przez około 2 minuty.
- Patelnię odsunąć z ognia. W osobnym naczyniu rozgrzać kolejną łyżkę oliwy i smażyć drobno pokrojony por przez około 5 minut, co jakiś czas mieszając. Doprawić do smaku.
- Do smażonych warzyw dodać ugotowaną kaszę, przyprawić papryczką chili oraz tymiankiem. Całość dokładnie wymieszać i podgrzać na małym ogniu.
- Przed podaniem można posypać szczypiorkiem dla dodatkowej świeżości.
Połączenie prażonej kaszy gryczanej z lekko karmelizowanymi batatami daje pełnowartościowe danie bogate w błonnik i witaminy. Warto eksperymentować z ziołami – oprócz tymianku świetnie sprawdzi się rozmaryn lub oregano.
Sałatka z tuńczyka z jajkami i kukurydzą
Składniki:
- 200 gram makaronu (np. penne lub fusilli)
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- 3 jajka
- pół puszki kukurydzy konserwowej
- 3 grube plastry żółtego sera
- majonez
- sól
- pieprz
Sposób przygotowania:
- Makaron ugotować al dente, odcedzić i zostawić do ostygnięcia.
- Jajka ugotować na twardo (około 10 minut), ostudzić, obrać i pokroić w kostkę.
- Żółty ser także pokroić w kostkę o zbliżonej wielkości.
- Tuńczyka dokładnie odsączyć z zalewy, kukurydzę odsączyć z zalewy i połączyć z pozostałymi składnikami.
- Dodać 3 łyżki majonezu, doprawić solą i pieprzem według własnych upodobań. Całość delikatnie wymieszać.
Sałatkę można wzbogacić szczypiorkiem, natką pietruszki lub odrobiną startego chrzanu dla pikanterii. Porcje można przygotować wcześniej i przechowywać w lodówce – idealna propozycja na lunch do pracy.

Ciasto marchewkowe w wersji fit
Składniki:
- 300 gram (około 3,5 szklanki) startej marchwi
- 1,5 szklanki płatków owsianych górskich
- 3 łyżki miodu wielokwiatowego
- 4 jajka
- 2 łyżki oleju rzepakowego lub kokosowego
- 2 garście orzechów włoskich
- 2–3 goździki
- szczypta imbiru
- szczypta soli
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka cynamonu
Sposób przygotowania:
- Marchew obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odsączyć ewentualny nadmiar soku.
- Płatki owsiane zmielić na mąkę w młynku lub blenderze.
- Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli, następnie połączyć z żółtkami, delikatnie mieszając łyżką lub szpatułką.
- Stopniowo dodawać startą marchew, cały czas mieszając masę.
- Wsypać zmieloną mąkę owsianą, cynamon, imbir oraz proszek do pieczenia – wszystko partiami, aby składniki równomiernie się połączyły.
- Goździki i orzechy włoskie drobno posiekać lub utłuc w moździerzu, dodać do ciasta.
- Na koniec wlać 2 łyżki oleju oraz miód, całość dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
- Blachę (około 24×30 cm) posmarować olejem lub wyłożyć papierem do pieczenia.
- Ciasto piec przez około 60 minut w temperaturze 160–170 stopni Celsjusza. Co 20 minut obracać blachę, aby równomiernie się upiekło.
- Gotowość sprawdzić patyczkiem – jeśli po wbiciu w środek ciasta wyjdzie suchy, wypiek jest gotowy.
Marchewka nadaje ciastu naturalną słodycz i wilgotność, dzięki czemu nawet wersja fit jest soczysta. Można podawać z jogurtem greckim lub lekkim kremem z serka mascarpone zmieszanego z odrobiną miodu.

Amarantusowe burgery z indyka, dobre do pracy
Składniki:
- kilka filetów z indyka (około 500 gram)
- 4 łyżki zimnej wody
- 4 kawałki suszonych pomidorów
- łyżka oliwy z suszonych pomidorów
- 3/4 szklanki amarantusa ekspandowanego
- sól, pieprz, przyprawy według uznania (np. papryka słodka, oregano)
Sposób przygotowania:
- Mięso z indyka oraz suszone pomidory zmielić w maszynce do mięsa lub rozdrobnić w malakserze na jednolitą masę.
- Dodać zimną wodę, olej z suszonych pomidorów oraz amarantus ekspandowany. Doprawić solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami.
- Wyrabiać ręką przez około minutę, aby składniki dobrze się połączyły i masa nabrała zwartej konsystencji.
- Uformować 6 płaskich kotletów o jednakowej grubości i wysokości (około 1,5–2 cm).
- Każdego burgera delikatnie obtoczyć w odrobinie oliwy z pomidorów.
- Smażyć na średnio rozgrzanej patelni beztłuszczowej (lub z minimalną ilością tłuszczu) przez około 5 minut, obracając w połowie czasu, aby uzyskać rumianą skórkę z obu stron.
Amarantus dodaje burgerom delikatnego chrupania i zwiększa wartość odżywczą. Można podawać w bułce pełnoziarnistej z listkami sałaty, plasterkami pomidora i ogórkiem kiszonym lub samodzielnie jako drugie danie z sałatką. Świetnie sprawdzą się również na zimno jako lunch do pracy.
Przygotowując przedstawione potrawy można bawić się smakami i kolorami, nie zapominając przy tym, że robi się dla siebie o wiele więcej niż tylko dostarczenie kilkudziesięciu kalorii. Zmysły smaku lubią zmiany, dlatego dowolnie zmodyfikowane propozycje w podanym menu powinny smakować jeszcze lepiej!




Spodobał mi się ten kurczak z brokułem oraz kasza gryczana z batatami. Teraz jest sezon na dynię, więc można ją wykorzystać w swoim fit menu. Na kwestii smaku jest wiele świetnych przepisów, ja najczęściej z nich korzystam.
Mnie chyba najbardziej zachwyciły te amarantusowe burgery. Zwykle mam problem z zabieraniem śniadań do pracy, bo albo biorę byle co, albo wcale. Teraz aż mam ochotę poświęcić trochę czasu na swoje „biurowe menu” ;-).