Strona główna Biznes

Jak napisać biznesplan dla małej firmy

0
0
Osoba pisząca notatki w notesie przy laptopie podczas planowania biznesu.

Dobry biznesplan dla małej firmy to dokument, który porządkuje pomysł na działalność i jednocześnie służy jako narzędzie rozmowy z bankiem, urzędem pracy czy inwestorem. Pokazujemy układ, który sprawdza się przy wnioskach o dotację i kredyt, i podpowiadamy, jak wypełnić go treścią, która broni się liczbami i logiką, a nie samymi deklaracjami.

Po co w ogóle spisywać biznesplan

Osoba rejestrująca jednoosobową działalność często uważa, że biznesplan jest formalnością potrzebną wyłącznie przy ubieganiu się o środki unijne albo dofinansowanie z urzędu pracy. Tymczasem sam proces spisywania założeń zmusza do odpowiedzi na pytania, które łatwo pominąć w entuzjazmie początku: kto kupi produkt, ile to będzie kosztować i kiedy pojawi się pierwszy zysk. Dokument chroni przed decyzjami podjętymi na wyczucie i pozwala wcześniej zauważyć, że pomysł wymaga korekty, zanim zostaną wydane pieniądze. Jeśli dopiero zastanawiasz się nad formą prowadzenia własnej działalności, dobrze zacząć od tekstu o tym, jak założyć firmę od podstaw, a biznesplan potraktować jako kolejny krok tej samej drogi.

Struktura biznesplanu krok po kroku

Instytucje finansujące różnią się wymaganiami formalnymi, ale szkielet dokumentu wygląda podobnie niezależnie od tego, czy piszesz go dla banku, czy na potrzeby wniosku o dotację. Poniższe elementy pojawiają się w niemal każdym wzorze, a przygotowanie ich w podanej kolejności ułatwia pracę, bo każdy następny punkt opiera się na poprzednim.

Streszczenie pomysłu

To krótki opis tego, czym firma będzie się zajmować, dla kogo pracuje i co ją odróżnia od konkurencji. Mimo że znajduje się na początku dokumentu, pisze się go na końcu, gdy reszta analizy jest już gotowa. Streszczenie czyta się jako pierwsze, dlatego od niego zależy, czy osoba oceniająca wniosek w ogóle zechce wczytać się w szczegóły.

Opis działalności i oferty

W tej części opisujesz dokładnie, co sprzedajesz lub jaką usługę świadczysz, jakim problemem klienta się zajmujesz i dlaczego akurat Ty masz kompetencje, by to robić. Osoba czytająca wniosek powinna po lekturze rozumieć model działania firmy bez dodatkowych pytań. Pomocne jest wskazanie etapu rozwoju – czy to dopiero pomysł, czy podmiot już funkcjonuje nieformalnie i teraz ma zostać sformalizowany.

Analiza rynku i konkurencji

Ta sekcja odpowiada na pytanie, czy na oferowany produkt istnieje realny popyt i kto już go zaspokaja. Trzeba opisać grupę docelową, jej potrzeby i sposób, w jaki dociera do niej informacja o podobnych usługach. Pominięcie konkurencji albo stwierdzenie, że „nikt nie robi tego, co ja” budzi nieufność osoby oceniającej wniosek, bo zwykle oznacza niedostateczne rozeznanie, a nie faktyczny brak rywali.

Plan marketingowy i sprzedażowy

Tutaj opisujesz, jak klienci dowiedzą się o produkcie i co skłoni ich do zakupu. Dobrze rozbić ten fragment na kanały dotarcia, sposób ustalania ceny i planowaną skalę sprzedaży w kolejnych okresach istnienia firmy. Przy ofertach kierowanych do innych przedsiębiorstw przydaje się opis procesu składania propozycji handlowych – ta sama logika przekonywania widoczna jest w poradniku, jak napisać dobre zapytanie ofertowe, bo działa w obie strony.

Plan operacyjny

Ta część opisuje codzienne funkcjonowanie firmy: lokal, sprzęt, dostawców, zatrudnienie, a także formalności związane z jej prowadzeniem, na przykład wybór biura rachunkowego. Ten fragment pokazuje, czy autor rozumie, na czym polega samodzielna odpowiedzialność za bieżące sprawy, a nie tylko za sam produkt. Jeśli planujesz zlecić rozliczenia na zewnątrz, pomocne będzie zestawienie z tekstu o tym, jakie zadania przejmie biuro rachunkowe.

Plan finansowy

To najbardziej wymagający element dokumentu i zarazem ten, na który instytucje finansujące patrzą najuważniej. Składa się zwykle z prognozy przychodów i kosztów, zestawienia nakładów początkowych oraz punktu, w którym firma zaczyna się bilansować. Liczą się tu realistyczne założenia, a nie optymistyczne szacunki, bo nierealne wyliczenia łatwo zweryfikować i podważają wiarygodność całego wniosku.

Finansowanie startu działalności – jak wykorzystać biznesplan

Bank, urząd pracy i inwestor prywatny czytają biznesplan z różną uwagą skupioną na innych fragmentach. Bank interesuje się przede wszystkim zdolnością do spłaty zobowiązania, więc plan finansowy i zabezpieczenia mają tam największą wagę. Instytucja przyznająca dofinansowanie na rozpoczęcie działalności sprawdza zgodność pomysłu z wymogami formalnymi i to, czy wnioskodawca rozumie, na czym polega samodzielne prowadzenie firmy. Inwestor prywatny patrzy natomiast na potencjał wzrostu i na to, czy model biznesowy da się powielić na większą skalę, dlatego oczekuje mocniejszej analizy rynku niż pozostali odbiorcy dokumentu.

Odbiorca biznesplanuNa co patrzy najpierw
BankPlan finansowy i zdolność do spłaty
Urząd pracyZgodność formalna i znajomość przepisów
Inwestor prywatnyPotencjał wzrostu i skalowalność

Z zestawienia wynika, że ten sam dokument lepiej lekko przeredagować pod konkretnego odbiorcę, zamiast wysyłać identyczną wersję wszędzie.

Wskazówka: zanim złożysz wniosek, poproś o przeczytanie biznesplanu osobę niezwiązaną z branżą. Jeśli nie rozumie modelu działania firmy po lekturze, może mieć wątpliwości także osoba, która zajmuje się formalnościami w urzędzie czy banku.

Najczęstsze błędy w biznesplanach początkujących firm

Pierwszym powtarzającym się błędem jest zaniżanie wydatków na funkcjonowanie firmy – pomijanie składek, opłat za księgowość czy utrzymania lokalu sprawia, że prognoza finansowa wygląda lepiej, niż będzie w rzeczywistości. Dobrym punktem odniesienia jest przegląd typowych obciążeń opisany w artykule o kosztach prowadzenia działalności gospodarczej. Drugą pomyłką jest brak planu awaryjnego na wypadek, gdy sprzedaż rusza wolniej niż zakładano – osoba oceniająca wniosek chce widzieć, że autor przewidział taki scenariusz. Trzecią jest kopiowanie gotowych wzorów bez dostosowania liczb do własnej sytuacji, co widać od razu po niespójnościach między poszczególnymi częściami dokumentu.

Kiedy skorzystać z pomocy specjalisty

Jeśli plan finansowy budzi wątpliwości albo nie wiesz, jak przełożyć pomysł na liczby, rozsądnie jest skonsultować dokument z doradcą biznesowym lub księgowym przed złożeniem wniosku. Taka konsultacja pozwala wychwycić błędy rachunkowe i luki w argumentacji, zanim zobaczy je bank czy urząd. Więcej o tym, jak wygląda taka współpraca, opisuje tekst o doradztwie biznesowym przy sprawach finansowych. Pomocny bywa też kontakt z osobą, która przeszła już proces rejestracji i ubiegania się o wsparcie, bo praktyczne doświadczenie często uzupełnia suchą teorię z poradników.

Biznesplan ma sens dopiero wtedy, gdy traktujesz go jako narzędzie pracy, a nie dokument do złożenia i zapomnienia. Wracaj do niego po pierwszych miesiącach i porównuj założenia z rzeczywistością, korygując prognozy finansowe, gdy liczby zaczną odbiegać od planu. Taka aktualizacja przyda się przy następnym wniosku o wsparcie, a także przy bieżących decyzjach o tym, w co inwestować kolejne środki.